Związki karmiczne,relacje karmiczne

Czytania prywatne-oliana777@wp.pl

Komentarze

  1. Anna skorpion7

    Anna skorpion715 dni temu

    bardzo dziękuję za ten film,

  2. Marlen Miller

    Marlen Miller27 dni temu

    To czemu nie może być do końca życia i później sielanka za to co byle złe

  3. Wieslawa Mielcarek

    Wieslawa MielcarekMiesiąc temu

    Witam serdecznie. Właśnie od roku jestem w takiej termicznej toksycznej relacji. To jest dokładnie tak jak mówisz. Jesteśmy oddzieleni od siebie ale wciąż myślę o nim,dzieli nas różnica wieku,bardzo to w zeszłym roku latem przezywalam to jest takie niewyobrażalne jak ja się czułam. Od lata sama że sobą walczyłam emocjonalnie i duchowo. Teraz już się uspokoilam emocjonalnie ale tęsknię za nim bardzo. W tej chwili mamy że sobą kontakt pisemny telefoniczny gdzie on jest tak zablokowany że nie mówimy sobie na temat bratniej duszy nic.Ja już wiedziałam o co chodzi ale on milczy. Nie wiem czy wie czy nie chcę powiedzieć. Między nami nie było seksu ale oboje bardzo tego pragniemy. Nie wiem co mam zrobić. Ta osoba wyjechała do innego kraju pracować ale obiecał że wróci. Aż się boję co to będzie i jak my na siebie zaregujemy. Proszę pomóż mi. Pozdrawiam serdecznie.😐🙋‍♀️

  4. Beata Smolarska

    Beata SmolarskaMiesiąc temu

    Oliana dziekuje ci za wyjasnienie wlasnie cos takiego mnie spotkalo a teraz po wysluchaniu w pelni zrozumialam moja relacje rozwijam sie duchowo ,powrocilam do mojej duchowosci a my jestesmy dobrymi przyjaciolmi relacja 5 letnia

  5. Mariola Magdalena

    Mariola MagdalenaMiesiąc temu

    Zgadzam się całkowicie. Poznałam go 5 lat temu, po roku zostały ruiny i zgliszcza. Dzisiaj wiem, że pojawił się po to, abym zajęła się duchowością. Nie mam już do niego żalu i życzę mu szczęścia. Dziękuję Oliano, za wszystkie filmiki😊

  6. Izabella Kocikowska

    Izabella Kocikowska2 miesięcy temu

    Podpisuje sie pod tym rekami i nogami co powiedziała Oliana! Chociaz wiem od astrologa ze moj zwiazek jest karmiczny, to właściwie jego trudnosc pchnela mnie do poszukiwania odp. Jakim cudem ten czlowiek znalazl sie w moim zyciu?. W wieku 17,5 roku pojechalam z rodzicami 600km na wczasy, gdzie poznalam faceta 14lat od siebie starszego, ktory mial byc rozwiedziony. Nie wiem nawet kiedy wyszlam za niego za mąż!! Bo nigdy wtedy nawet nie mialam chlopaka!!! Tak omotał mnie i moich rodziców ze sie stalo. 😭 Przed tym nieszczesnym malzenstwem poszlam do wróżki, która o nic wczesniej nie pytajac powiedziala: "stoi przy tobie mezczyzna duzo starszy od Ciebie. Wylejesz morze łez przez niego. I przeklela cie kobieta o czarnych wlosach". Odrazu domyśliłam się ze to jak wówczas myslalam rozchodzi się o jego BYŁĄ żonę, ktora potem okazala sie wcale nie Byłą jeszcze!!!. Ale rzekomo tak maja numerologiczne 11tki. Jestem 11tka z daty ur, z mca, klucza wcielenia(mca+dn) a nawet imienia. Albo maja nieszczesliwe dziecinstwo, albo trudna młodość-padaja ofiarami oszustow matrymonialnych i sa tym 3cimi przez wiele lat. W kazdym razie tak jak sie nagle to malzenstwo zaczęło, tak sie nagle skończyło. Da ktos wiarę ze spotkalismy sie po 26latach i przerabiamy to wszystko od nowa? Nie ma juz uczuc, nie ma tej chemii co byla 30lat temu. Teraz spotkaliśmy się chyba po to zeby pomagac sobie praktycznie( np w firmie) ale jest ciężko, bo on jest zadufana 1ka , ja uduchowiona 11tka, ktora zaczela właśnie sie rozwijac, bo ciągle zadaje sobie pytanie gdzie tu jest sens ze on sie pojawil znów w moim zyciu i czemu to ma służyć. I tak dla żartów mowie mu ze moim przeznaczeniem jest dzielic sie z nim duchowa wiedzą, bo taka jest moja karma jako 11tki😉😄 a on jak nie bedzie nad soba pracowal (25.8.57!😱) to w nastepnym wcieleniu znow urodzi sie sfrustrowanym alkoholikiem. Tak czy siak mam nadzieje ze w koncu ta karma sie kiedys zakonczy i poznam swoja bratnia dusze. A dla potwierdzenia slusznosci tego co mowi Oliana przytocze jeszcze jeden przyklad. Natrafilam kiedyś na filmik gdzie numerolozka liczyla liczbe losu czy jakos tak sie to nazywalo z roku urodzenia. Generalnie ma byc to data przelomowa w naszym życiu! I u mnie 1971= 18. 1971+18=1989 - w tym roku poznalam swoja KARME! 1989=27 czyli 1989+27=2016 - i znów do mojego zycia wrócił ON- moja KARMA! Mam nadzieje ze rok 2025 w koncu przyniesie mi tym razem zmiany na dobre juz bez KARMY!😏 pozdrawiam Oliane i dziekuje za super wykla🤗😊

  7. Oliana

    OlianaMiesiąc temu

    🌸💙💕💚🌈🍀

  8. Barbara Kasińska

    Barbara Kasińska2 miesięcy temu

    33 lata tkwię w takim związku ile jeszcze psychika siada 😢

  9. Iveta Opinová

    Iveta Opinová2 miesięcy temu

    Děkuji mnohokrát..

  10. Dzelka. B.

    Dzelka. B.2 miesięcy temu

    Masz rację Właśnie to przeżywam rozczarowanie Dziękuję za tak fajne przedstawienie miłego wieczoru

  11. Magda R

    Magda R2 miesięcy temu

    Niezwykłe, pięknie to Pani wytłumaczyła...teraz widzę sens tego co się działo i dzieje w moim życiu 😊 chociaż łatwo nie jest...najtrudniej wybaczyć...

  12. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    To właśnie jedna z najtrudniejszych lekcji...wybaczenie

  13. DOBA Dagmara Lorent

    DOBA Dagmara Lorent2 miesięcy temu

    Dziękuję. Bardzo jasny przekaz.

  14. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    🍀🍀🍀🌈💚♥️

  15. Magdalena Bedynek

    Magdalena Bedynek2 miesięcy temu

    Czyli jest jeszcze dla mnie nadzieja, ciągnie się to już 8 lat...to naprawdę jest dla mnie ciężkie szczególnie patrząc na psychikę Dziękuję Ci bardzo kochana Oliano💖

  16. Izabella Kocikowska

    Izabella Kocikowska2 miesięcy temu

    Moze jest Pani 9tka ? Bo 9tki za nim beda mialy staly zwiazek, ten docelowy to rzekomo musza najpierw przerobic 9 zwiazkow z poprzednich wcielen. One nie musza byc dlugotrwale. 9tce tez nie poleca sie legalizowania swoich zwiazkow bo koncza sie często rozwodami. Czesto 9tkami sa te osoby które "chodzily" z partnerem 10lat, a po slubie po pół roku rozwód. Prosze zliczyc date urodzenia i bedzie Pani wiedziala jakim "numerkiem " Pani jest😉

  17. Szewron Amethystus

    Szewron Amethystus2 miesięcy temu

    jestem sama od kilku lat, chciałabym to zmienić, mówi się siedem lat tłustych, siedem chudych. czeka na lepsze zycie.

  18. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    ♥️♥️♥️

  19. Anna W.

    Anna W.2 miesięcy temu

    To wszystkie moje związki do tej pory były karmiczne? Ile można? Już nie mam siły, jak sobie z tym poradzić?

  20. Iwona Chołuj

    Iwona Chołuj2 miesięcy temu

    Pięknie powiedziane... przeżyłam, zrozumiałam i jestem bardzo wdzięczna, dzieki tej relacji jestem teraz zupełnie inna kobietą

  21. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    🌈🌸😃♥️🍀

  22. Izabela Hanusiak

    Izabela Hanusiak2 miesięcy temu

    Uwielbiam Pani słuchać związki karmiczne to coś pieknego i coś strasznego, bół i cierpienie. Tak rozpoznanie. Pozdrawiam dobrej nocki.

  23. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Pozdrawiam serdecznie Pani Izo😃♥️🍀💚

  24. zielona lina

    zielona lina2 miesięcy temu

    Slucham pania juz dlugo ..jest pani jedyna w swoim rodzaju...pewna z przekazem pasuje mi wszystko ..przypadek??

  25. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Nie ma przypadków😃♥️🍀🌈

  26. VolleyIvv

    VolleyIvv2 miesięcy temu

    Obejrzałam filmik i aż muszę się podzielić swoją historią. Poznałam tego pana w 2018 w pracy sezonowej. Pierwsze spotkanie faktycznie było niezwykłe bo od razu mi kogoś przypominał. Pamiętam, że byłam odwrócona tyłem, usłyszałam jego głos i musiałam się odwrócić. Wtedy nie było to jeszcze takie silne. Ze względu na to, że była to tylko praca sezonowa, nasza "znajomość" (cięzko to nawet tak nazwać bo zamieniliśmy ze sobą tylko parę krótkich zdań związanych z pracą) się skończyła. Ja obiecałam sobie, że nie wrócę już do tamtej pracy ponieważ chcę ustatkować się i znaleźć stałą pracę. Pech chciał że od września do lutego nie mogłam znaleźć żadnej pracy. W lutym moja była szefowa zaprosiła mnie na spotkanie i zaproponowała pracę. Przyjęłam ją bo byłam naprawdę zdesperowana i załamana brakiem pracy. W kwietniu 2019 zaczęłam znowu spotykać w pracy owego pana. Tym razem było inaczej. Ja bardzo się zawzięłam aby się lepiej z nim poznać. Rozmawiałam z nim, mieliśmy super kontakt. Ja zaczęłam odczuwać dziwne emocje. Raz się cieszyłam jak głupia gdy ze mną rozmawiał a raz byłam wściekła gdy się nie udało. Zaczęłam tęsknić i pragnąć aby się spotykać codziennie. Dodatkowo za każdym razem gdy go widziałam (i nadal tak mam) serce waliło mi jak szalone i cała się trzęsłam. Dodam, że byłam w związkach i żaden mężczyzna nigdy czegoś takiego we mnie nie wywołał. Po jakimś czasie dowiedziałam sie , ze ma dziewczynę. Mimo tego był dość odważny w swoich rozmowach, w pracy spędzaliśmy na rozmowach coraz więcej czasu. Aż w sierpniu się rozchorowałam i poszłam na zwolnienie. Tutaj muszę dodać, że koleżanki z pracy były o niego bardzo zazdrosne. On jest kurierem i gdy przychodził abym ja mu podpisała odbiór paczki one płonęły z zazdrości. Jest przystojny i miał powodzenie w naszej pracy ale rozmawiał tylko ze mną. Gdy byłam na zwolnieniu napisała do mnie jego dziewczyna abym go nie podrywała , co nie miało miejsca. My tylko rozmawialiśmy, może czasem dość odważnie ale to on nadawał taki ton. I najlepsze że on również do mnie napisał że nie życzy sobie takiego zachowania z mojej strony. Bardzo się wtedy pokłóciliśmy a ja zostałam zwolniona z pracy z powodu zwolnienia lekarskiego ( a tak naprawdę myślę, że z powodu zadrości i plotek koleżanek) No ale nieważne. Od września byłam znowu bez pracy. Na moje nieszczęście zaczełam bardzo często go spotykać i to zupełnie przypadkowo ( a może to właśnie karma...) kiedy tylko się widzieliśmy odwracaliśmy się w inną stronę, nie znamy się i tyle. W lutym dostałam nową tym razem stała pracę. W miejscu w którym na początku nie potrzebowali pracownika a pozniej dziwnym trafem jednak mnie chcieli. I zaczęli bardzo o mnie zabiegać. No nieważne.. Okazało się, że ten facet oczywiście do nas również często przyjeżdza. Kiedy mnie w tej pracy zobaczył przeszedł koło mnie jakby mnie nie znał. Poczułam tylko wiatr za sobą. Do innych osób się odzywa, do mnie jak do wroga. Jak wtedy go nienawidziłam po tej naszej kłótni, tak teraz to wróciło... Nawet zapragnęłam się pogodzić z nim, mimo iż bardzo mnie zranił ale boję się jego odzewu, nie chcę się jeszcze bardziej kłócić i bardziej czekam na jego krok. Oczywiście widujemy się coraz częsciej, ostatnio ja odbierałam swoją paczkę więc kulturalnie powiedziałam "dzień dobry", a on dziwnie się uśmiechnął i odpowiedział... No i tak to teraz jest.. Najgorsze jest to , że często mi się śni, a jak już mi się przyśni to go spotykam na drugi dzień. Tak jakbym potrafiła to przewidzieć. Lub zdarza się tak, że idąc do pracy pomyślę o nim i zaraz mija mnie w swoim samochodzie... dodam jeszcze jego dziecinne zachowania takie jak przyspieszanie i popisywanie się swoją jazdą samochodem kiedy tylko mnie widzi... Normalnie ta relacja to kosmos.. Najgorsze jest to, że ja bardzo silnie odczuwam tę relację, jak żadną inną w życiu. Jestem młoda, niedługo mam 26 lat ale swoje w życiu przeszłam ale w życiu serce nie waliło mi na widok jakiegoś znajomego ( bo przecież w żadnej miłosnej relacji nie byliśmy, chociaż przyznam że bym chciała) Wcześniej o tym tak nie myślałam ale teraz zaczynam to wszystko sklejać i myślę że to relacja karmiczna. Dziękuje bardzo za ten filmik

  27. Paulinea P.

    Paulinea P.23 dni temu

    Rok temu od czerwca do października coś podobnego mnie spotkało! Tak samo się czułam, ale do mnie takie coś przyszło późno, bo w wieku 37 lat. Różnica polega na tym, że ja dowiedziałam się co to jest (karma - przeznaczenie) i odcięłam tę relację. Powrócił spokój 🌷 P.S. Dzięki tej relacji zmieniłam się, coś zrozumiałam. Miałam przez całe życie pewne silne przekonanie, które dzięki tej relacji obróciło się w pył. Można to przyrównać do zrzucenia ciężkiego plecaka ze swoich pleców i uff...jak lekko! Miałam w życiu kilka relacji karmicznych wcześniej i jedną, która trwa z przerwami od 2001r. - mój Kumpel ;) ale żadna z nich nie była tak stresująca i dołująca jak ta z zeszłego roku.

  28. Ola 74

    Ola 742 miesięcy temu

    Mój związek karmiczny kończył się i zaczynał już kilka razy, zarówno on i ja jesteśmy dla siebie partnerami karmicznymi. Było wielkie WOW, chemia, iskry i totalne zauroczenie. Ostatnio przeżywam bardzo trudne dni zarówno z powodu ogólnej sytuacji w kraju jak i w relacjach w pracy i jeszcze mój On. potrzebowałam pomocy poprosiłam o nią, a on się wypiął. Każdego dnia sprawdzam tel.czy nie napisał, wspominam jak było cudownie ale też przypominam sobie czas kiedy siedziałam bezradna, posmarkana z płaczu i z opuchniętymi oczami. Ważę "za i przeciw". Jestem na etapie , w którym rozumie co się podziało (dzięki pani Oliano), mam świadomość co może być dalej, śledzę przesłania, horoskop,rozkład i ciągle utwierdzam się w przekonaniu że to karma, karma która już mnie bardzo wiele nauczyła i jeśli jej pozwolę rozgości się w moim życiu na jeszcze długo . Ale już nie mam siły, życzę mu udanego, wspaniałego życia, żeby był szczęśliwy i nie popełniał błędów które robił w naszym związku, żeby otworzył oczy i zobaczył że można żyć pięknie. Jest mi ciężko, moje marzenia rozsypały się strasznie, mam w sercu szarość ale wiem, że dzięki ludziom których aniołowie stawiają mi na drodze, będzie dobrze i dam radę. Kochani mocno was pozdrawiam i bardzo dziękuję za filmik, wspaniale ujmuje pani temat, pięknie wyjaśnia. Dziękuję.

  29. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Wszystkiego co piękne Pani Olu💗🌈♥️💚😘

  30. 3blineable

    3blineable2 miesięcy temu

    Pięknie dziękuję🙂

  31. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Proszę ♥️

  32. Beata

    Beata2 miesięcy temu

    Boli tak bardzo że już bardziej się nie da wytrzymać przerabiam to na własnej skórze mój bliźniaczy płomień zgasł za wcześnie tak zwane krótkie cięcie niestety nie odwracalnie się skończyło chociaż nie wiem czy się skończyło bo z mojej strony kochanie każdej cząstki trwa i czuję to i wiem że czeka na mnie po drugiej stronie tęczowego mostu czuję prowadzenie i mam kontakt .....tak trwa nasza bez słów rozmowa pozdrawiam serdecznie 😊

  33. Nat 1803

    Nat 18032 miesięcy temu

    Uwielbiam♥️♥️ a czy druga osoba tez czuje to mocne przyciagnie I nawet oo rozstaniu mysli o tej osobie czy jest to tylko jednostronne ? 😘😘

  34. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    W niektórych przypadkach jest to jednostronne

  35. Klaudia Konarska

    Klaudia Konarska2 miesięcy temu

    Czy zawsze???? Ale nie rozumiem przecież chce go znać Nie oznacza to usunięcia Człowieka z mojego życia

  36. Mar Bar

    Mar Bar2 miesięcy temu

    💕💕😀🙌🤗🤗Dziękuję i pozdrawiam serdecznie, Pani Olianko 💓😀💚. Marzena 🙌 😀

  37. Mar Bar

    Mar Bar2 miesięcy temu

    @Oliana 😀🙌🌺

  38. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Pozdrawiam równie serdecznie i ciepło Pani Marzeno♥️♥️♥️🍀🌞🌈

  39. Ania 0412

    Ania 04122 miesięcy temu

    Dzień dobry Pani Oliano, każdy Pani filmik rezonuje ze mną bardzo mocno i prawdziwe 🤔...... proszę mi powiedzieć czy partnerzy mogą się bardzo różnić wiekiem? Dziękuję 😘

  40. ewa Weglinski

    ewa Weglinski2 miesięcy temu

    Wiekiem ,to wiem,a kolorem skory? On amerykanin i zupelnie inny pod kazdym wzgledem.🤔 prosze o rade,📍

  41. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Zdecydowanie,to bardzo częste

  42. piotrek jaworski

    piotrek jaworski2 miesięcy temu

    bardzo prawdziwe, kazdy kto to przezyl ten wie jakie to trudne

  43. Barbara Andrzejewska

    Barbara AndrzejewskaMiesiąc temu

    O dziękuję za karme Karma trud był w małżeństwie Teraz następna karma nie chce juz nic dziękuję Takie to szczęśliwe życie Ale jak czytam te wszystkie przepowiednie wróżby jak go zwal tak zwal Chyba juz przestane brać tego do głowy Jestem strzelcem i wiem ze strzelczyki mają zawsze pod górę Biorę życie takie jakie jest Bo wiem ze i tak nic dobrego nie będzie Cieszmy się tym co jest Nie chce żadnej karmy

  44. Patis XD

    Patis XD2 miesięcy temu

    U mnie realcja wyglądała bardzo dziwnie jak dla mnie. Było to przyciąganie i to bardzo duże aż sama się dziwiłam że ktoś może mi tak w głowie zawrócić. Ale nie nadawalismy na tych samych falach. Nie było tej komunikacji takiej jak powinna. Miałam przeczucia że to nie wyjdzie,to było męczące na tyle że nie chciałam dalej tego ciągnąć bo nie miało to sensu ale z drugiej strony chciałam dac temu szansę. Wyszło tak że wyjechał za granicę bo wpadł w kłopoty. Odciął się i nie mamy kontaktu. Niby mi przeszło na jego punkcie ale jednak coś nadal trzyma tak jakby jakieś połączenie na odległość 😅 Teraz wygląda to tak że nie mam już do niego problemu o to że jak dziecko się zachował i chce iść dalej ale mam przeczucia że on w pewnym momencie znowu się pojawi albo napisze i będzie to w najgorszym momencie gdzie będę już z kimś innym np.🙈 W dodatku moja podświadomość robi mi chyba psikusy bo co oglądam jakieś czytania to pojawiają mi się podwojne godziny podczas 🤭

  45. Ania Piotrowski

    Ania Piotrowski2 miesięcy temu

    Super 👍

  46. dorotka7g

    dorotka7g2 miesięcy temu

    Czy mogą być dwa związki karmiczne, jeden po drugim?

  47. dorotka7g

    dorotka7g2 miesięcy temu

    @Oliana dziękuję i pozdrawiam

  48. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Mogą być

  49. #12345678 #

    #12345678 #2 miesięcy temu

    Dziękuję za dokładne wytłumaczenie znaczenia karmy. Miło Panią słyszeć pozdrawiam serdecznie. Wierze i mam nadzieję, że znajdę prawdziwa miłość!!!

  50. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Bardzo Pani tego życzę 💗💗💗

  51. Gabrysia D

    Gabrysia D2 miesięcy temu

    Teraz rozumiem mają sytuacje.Dziekuje za piękny przekaz .

  52. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Pozdrawiam serdecznie 😘

  53. Lukas Konieczka

    Lukas Konieczka2 miesięcy temu

    Witam serdecznie Pani Oliano. Dziękuje za filmik. Teraz zrozumialem że moja relacja była związkiem karmicznym. W obecnej chwili nie jestesmy razem bylo rozstaniw,to bardzo boli.Nie moge spać po nocach,jest w mojej głowie w dzień i w nocy😢. Nie wiem czy nasza karma została przepracowana. Jak można to sprawdzic? Pozdrawiam

  54. Lukas Konieczka

    Lukas Konieczka2 miesięcy temu

    A jeżeli karma jest nie przepracowana i jest separacja, to znaczy ze karma sprawi ze i tak bedziemy znowu razem zeby ja przepracowac czy tego chcemy czy nie?

  55. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    W pytaniu indywidualnym zadanym kartom

  56. Amelia C

    Amelia C2 miesięcy temu

    Czy gdy karma jest już przepracowana to przestajemy w końcu myśleć o tej osobie i za nią tęsknić? Czy ta druga osoba która porzuca też jeszcze coś czuje czy już nic?

  57. Paulinea P.

    Paulinea P.22 dni temu

    Nie przestajemy myśleć, bo pamiętamy ;) więc od czasu do czasu myślimy o tej osobie. Tęsknota mija i znika. Osoba, która odchodzi nie zapomina o nas - ja po pięciu latach dowiedziałam się od osoby trzeciej, że ta osoba mnie wspominała na jakimś spotkaniu.

  58. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    To indywidualna kwestia

  59. XV

    XV2 miesięcy temu

    Trafia do mnie to co Pani mówi - dziękuję serdecznie. 👍🙂

  60. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    ♥️♥️♥️

  61. Paulina 88

    Paulina 882 miesięcy temu

    A jak rozumieć sytuację, gdy partner karmiczny zmarł? Tzn. nie byliśmy już razem i po trzech latach zmarł. Mamy razem córkę. Czy ta karma jest przepracowana? Pozdrawiam ciepło 🧡💛

  62. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    To już indywidualna kwestia

  63. Oksa Stone

    Oksa Stone2 miesięcy temu

    Olijano genialny filmik - teraz rozumiem moją sytuację. Zakończam drugi karmiczny związek. Boli przeokrutnie😢. Dziękuję❤️

  64. ewa Weglinski

    ewa Weglinski2 miesięcy temu

    Nie mozna normalnie funkcjonowac i myslec logicznie,tesknota itd😨💌🤔

  65. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    @Oksa Stone dziękuję serdecznie 💙💗💚

  66. Oksa Stone

    Oksa Stone2 miesięcy temu

    Wierzę... nie mam innego wyjścia. Ps. Uwielbiam Twoje przekazy , nie uciekaj nigdzie 😘😘😘

  67. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Z czasem będzie tylko lepiej.Uwierz🌞💙💗💚🍀♥️

  68. Katarzyna Wijatkowska

    Katarzyna Wijatkowska2 miesięcy temu

    Dziękuję BARDZO Oliano

  69. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Pozdrawiam serdecznie 😘

  70. Maja K

    Maja K2 miesięcy temu

    Powiem skromne dziękuję ale z najgłębszego serca z największą wdzięcznością zaTwoj filmik i za Ciebie Oliano.

  71. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Pozdrawiam serdecznie Pani Maju♥️💚🍀💗

  72. Agnieszka Lato

    Agnieszka Lato2 miesięcy temu

    Olianka czy nigdy relacja karmiczna nie stworzy szczęśliwego związku ?

  73. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Małe szanse,prędzej czy później Ci ludzie się rozstaną,bo energia karmiczna,która ich łączyła wypali się.

  74. Maria F

    Maria F2 miesięcy temu

    Przerabiam tą cholerna karmę już chyba 20 lat,rozstan i powrotów już nie mogę policzyć i też już nie chce mi się żyć. On ciągle ładuje na dnie i wzbudza we mnie poczucie winy. Pozdrawiam serdecznie wszystkie karmiczne dziewczyny no i naszą Oliane 😢🌷

  75. Maria F

    Maria FMiesiąc temu

    Pamiętam jak pracowałem w instytucji, która zajmowała się problemami w trudnych rodzinach i jak udzielalam rad kobietom, które były wlaśnie w takiej sytuacji, wtedy tego chyba do końca nie rozumiałam. Dzisiaj widzę to inaczej i pewnie moje rady byłyby inne. Pozdrawiam 😏🌷

  76. Wieslawa Mielcarek

    Wieslawa MielcarekMiesiąc temu

    Bardzo współczuje. Ja właśnie teraz przechodzę tą karmiczna lekcję. Boże pomóż nam kobietom rozwiązać problem i uwolnić się od tej osoby. AMEN.😏Pozdrawiam serdecznie.

  77. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    🌞🌈♥️🍀💗

  78. Lucyna Rogowski

    Lucyna Rogowski2 miesięcy temu

    Co to znaczy bratnia dusza. Jest to ktos kto jest taki jak ty albo w zwiazkach karmicznych przeciwienstwo.

  79. Lucyna Rogowski

    Lucyna Rogowski2 miesięcy temu

    Jest to jeszcze dobre jak ktos z dobrej drogi cie zmiata z zawisci.

  80. Anna L

    Anna L2 miesięcy temu

    Dziękuje Droga Oliano! Ta wypowiedź byla kropką nad "i" do tego co mnie spotkało. Relacja karmiczna zakończyła się w zeszłym tygodniu po 2 latach schodzenia się i rozchodzenia. Związek karmiczny jest niesamowicie ciężki psychicznie. Tojak przeciąganie liny. Człowiek po nim czuje się jak po wojnie. Pomimo tego, że nienawidzę tej osoby za to co mi zrobiła - jednocześnie nadal kocham bo dzięki niej zadziały się cuda w moim życiu. Wiem czego chce, wiem kim jestem i wiem, że mam opiekę Aniołów. Najboleśniejsze było rozstanie ale właśnie "rozstania i porzucenia" miałam przepracować. Pozdrawiam!

  81. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Ma Pani dużą świadomość tego co się zadziało Pani Aniu💚♥️🍀

  82. Brygida Noworol

    Brygida Noworol2 miesięcy temu

    Witam Panią serdecznie. - Zrozumiałam co to jest związek karmiczny, okej. A kiedy mogę wiedzieć że będzie to związek docelowy? - Pozdrawiam

  83. Hadassa

    Hadassa2 miesięcy temu

    Pewnie jak trafisz z tą osobą do celi - to będzie "docelowy " / taki żarcik / .

  84. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    To są indywidualnie kwestie.

  85. oli-bella

    oli-bella2 miesięcy temu

    100 lajk mój👌🏽 dziękuję Olianko, smutne ale bardzo prawdziwe to co powiedziałaś..

  86. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Miłego dnia 🌞💙💗

  87. Agnieszka

    Agnieszka2 miesięcy temu

    Dziekuje droga Oliano ☺ Pozdrawiam serdecznie 💗💚❤

  88. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Miłego dnia 💙

  89. WUJASZEK WANIA

    WUJASZEK WANIA2 miesięcy temu

    Trudno, karma musi się wypalić, tak czy inaczej. Dobra sytuacja jest złą sytuacją, zła sytuacja jest dobrą sytuacją.

  90. Krystyna Czepulonis

    Krystyna Czepulonis2 miesięcy temu

    Bylam w takim związku ze sobą źle bez siebie jeszcze gorzej skończyło się odejściem tamtej osoby już na zawsze pozdrawiam i po latach wiem czego się nauczyłem pozdrawiam

  91. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    @Krystyna Czepulonis tylko poprzez meila

  92. Krystyna Czepulonis

    Krystyna Czepulonis2 miesięcy temu

    Ur 26.09.1953 pracuje jestem sama nie wiem w sumie co robić dalej fakt zawsze mam wiosnę w sercu ale czegoś mi brakuje jakąś tęsknota

  93. Krystyna Czepulonis

    Krystyna Czepulonis2 miesięcy temu

    @Oliana może telef nie mogę się zalogować

  94. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    @Krystyna Czepulonis oliana777@wp.pl

  95. Krystyna Czepulonis

    Krystyna Czepulonis2 miesięcy temu

    @Oliana pani oljano jak się z panią skontaktować adres e-mail lub tef byłabym bardzo wdzięczna

  96. Agnieszka Z.

    Agnieszka Z.2 miesięcy temu

    Przepiekny przekaz ❤️❤️❤️ powinna Pani czesciej robic takie filmiki z przemysleniami i przekazywaniem refleksji ❤️ Osobiscie to do mnie gleboko dotarlo, wrecz Pani podsunela mi odpowiedz na to co tak od dawna nie moglam do konca zrozumiec, a teraz w koncu trybiki ruszyly ❤️ Osoby, ktore nas walcuja niemilosiernie to tak naprawde nas najbardziej kochaja z poziomu duszy/energii, chca abysmy cos zrozumieli i wcielaja sie w role tego zlego nauczyciela ❤️ Gdyby bylo samo dobro to nikt by nawet nie przysiadl i nie pomyslal nad soba, nad zyciem. Poza tym musi byc rownowaga, nie moze przewazac tylko dobro, zlo musi byc dla przeciwwagi. Zlo budzi nas do przemyslen dlaczego, jak poprawic bledy, jak im w przyszlosci zapobiegac. Z punktu widzenia czlowieka to okrutny swiat, a z punktu widzenia duszy doswiadczanie, ekscytacja nauki czegos nowego. Naprawde otworzyl mi filmik oczy na wiele aspektow. W moment zaczelam pewne osoby i sytuacje postrzegac zupelnie inaczej ❤️❤️❤️

  97. Mar Bar

    Mar Bar2 miesięcy temu

    Bijacy mąż to przestępca, ale też może być i karma. Myślę, że jedno drugiego nie wyklucza. Pozdrawiam serdecznie 🍀😊Marzena

  98. Hadassa

    Hadassa2 miesięcy temu

    @Agnieszka Z. To nie karma tylko patologia a bijący mąż to przestępca o ile znam prawo ! Współczuję Ci Agnieszko z powodu śmierci męża . Miałam 39 lat gdy owdowiałam zostając z 3 dzieci i kredytem . Dałam radę ! Daj sobie czas , o ile z autopsji mogę cokolwiek radzić i nie wchodź przynajmniej rok w następny związek . Jak kocha to zaczeka na Ciebie . Przytulam do serca i życzę dużo siły !

  99. Agnieszka Z.

    Agnieszka Z.2 miesięcy temu

    @Hadassa to jest karma. Taki bijacy maz. On jest odzwierciedleniem emocji kobiety. By przelamac karme to musi zdobyc sie na odwage, powiedziec "nie" i odejsc. Inaczej sie nie uwolni. Podobne przyciaga podobne. Mi 5 miesiecy temu umarl maz praktycznie na moich i dzieci oczach. Mial 30 lat. Jednak podnosze sie po tym i znajduje pozytywy takiej sytuacji. Uswiadomilo mi to bledy jakie powtarzalam w tym zyciu, bo na horyzoncie mam ciezka kolejna probe karmiczna i teraz wiem jak postapic, by znowu nie popelnic bledu. Cierpienie wznosi duchowo. Bo otwiera oczy. Jezeli nie otworzylo to bedzie ciagniete, albo powtarzane do skutku

  100. Hadassa

    Hadassa2 miesięcy temu

    Wybacz Agnieszko ale mam inne pojęcie miłości . Twierdzisz , że jak np. mąż bije żonę to ją kocha z poziomu duszy ? Toż to absurd ! Czego niby mają nas uczyć tragiczne życiowe doświadczenia ? Zawsze po nich jesteśmy w jakiś sposób "okaleczeni". Bzdurą jest też powtarzanie twierdzeń , że " cierpienie uszlachetnia " , " co nas nie zabije, to nas wzmocni " etc... O ile bardziej moglibyśmy się rozwinąć , wzrosnąć duchowo , gdybyśmy nie napotykali na swojej drodze " potworów w ludzkiej skórze "?Człowiek nie przyszedł na świat po to żeby cierpieć. Jeśli ktoś jest wartościową jednostką to w pełni może się rozwinąć tylko w sprzyjających warunkach , z własnej , nieprzymuszonej woli , a nie walcząc o przetrwanie !

  101. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Dziękuję serdecznie Pani Agnieszko 🌞💙💗💚🍀♥️

  102. Malgorzata Kwiaton

    Malgorzata Kwiaton2 miesięcy temu

    Cała rawda dziękuję Olianko boskie

  103. piotr piotr

    piotr piotr2 miesięcy temu

    Mądrość to unikać karmy, która daje cierpienia nie do zniesienia.

  104. piotr piotr

    piotr piotr22 dni temu

    @Oliana 🚶 dusz a karma to nie to samo wg mnie. W znacznym stopniu wykuwamy swoje własne losy jak kowal w iskrach...Wedrowka dusz nie determinuje złe losy. Trza do końca zmieniać co się da😄

  105. Paulinea P.

    Paulinea P.22 dni temu

    Uniknąć się nie da. Tylko ucieczka nas ratuje 😁

  106. piotr piotr

    piotr piotr2 miesięcy temu

    @Oliana kto lubi cierpieć...

  107. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Karmy nie da się uniknąć,bo jeżeli nie teraz,to przypomni o sobie w kolejnym wcieleniu.

  108. Beata Mioskowska

    Beata Mioskowska2 miesięcy temu

    A nie ma żadnych szans na związek docelowy , nawet toksyczny? Świetne wytłumaczenie Dziękuję

  109. Pastylka *

    Pastylka *2 miesięcy temu

    Zgadzam się z wypowiedzią jedną z osób poniżej.. Jestem w stanie zrozumieć, że rozwój duchowy jest ważny. Tylko czemu w tak drastyczny sposób, inni ludzie też się rozwijają i nie natrafiają na takie rzeczy. Czuje się jak marionetka występująca w spektaklu. I ciągle niewystarczająco dobra, bo od kilku lat tylko przerabiam jakieś lekcje, karmy i ciągle mało.. Mówi Pani że za kilka lat będzie się to doceniać i będzie się lepszym, ale skąd w ogóle pewność, że dożyje się tych za kilka lat? To bardziej jak kara, za coś za co nawet nie pamiętasz. W takim wypadku powinniśmy rodzić się ze świadomością tego co złego zrobiliśmy w poprzednim życiu, to jest logiczne.

  110. Zbieram UGÓLEM 50 subskrypcji bez filmow

    Zbieram UGÓLEM 50 subskrypcji bez filmow2 miesięcy temu

    Na dokładkę przy poznawaniu tej osoby występuje tyle "przypadkow" lub osob ze wyglada to tak jakby caly wszechswiat robil wszystko zeby do tego spotkania doszlo. Pracujecie od siebie daleko ale sie widujecie? Nie ma problemu. Wszechswiat zrobi tak ze ta osoba straci prace i dostanie inna pare matrow od was. A polaczy was góral ktory jest dusza towarzystwa i rozmawia z każdym a jego stoisko jest miedzy waszymi w galerii. A kiedy kilka miesięcy wczesniej znaliscie sie tylko z widzenia i spotkaliscie nad jeziorem mowiac sobie "dzien dobry" to ona bedac z kolega powiedziala do niego ze kiedys bedzie z tym Panem ktory ich mijal i ze pracują niedaleko siebie. I tym Panem jestes Ty. Pare miesiecy pozniej faktycznie jestescie razem bo zaczela pracowac blizej waszego stoiska tracac wczesniejsza pracę ktora byla zbyt "daleko" zeby sie poznac. Teraz zostalo tylko czekac zeby znow byc razem bo doszlo do rozstania. Bardzo dobrze to wszystko Pani wytlumaczyla, chociaz czasami czlowiek przez to wszystko zaczyna juz watpic w tą cala karme. Dobrze sie Pani slucha w takich filozoficznych rozwazaniach. Byc moze sama Pani to przeżyła, bo kto tego nie przeżył raczej nie bylby w stanie tego tak przekazac. Najgorsze jest tez to ze nie wiadomo co takiego sie zrobiło ze splaca sie ta karme. To troche tak jak dawac dziecku klapsa nie mowiac za co. Dlatego wiara w reinkarnacje ma duzo luk i niejasności. Trochę ciężko uczyc się czegos nie wiedzac czego mamy się nauczyc. Byc moze wszystko stanie sie jasne po śmierci. Teraz to takie chodzenie po omacku i zastanawianie sie "czego mam sie nauczyć na sprawdzian bo Pani w szkole nie powiedziala". Pytanie tez czemu Stwórca nie stworzył nas od razu rozwiniętych duchowo skoro mogl. Zamiast tego jest teatr w którym sa odgrywwne role. Nie wiadomo po co i dlaczego. I tak przez dziesiatki wcielen. Troche to malo optymistyczne byc kukiełką dla czyjegos widzimisie.

  111. Izabella Kocikowska

    Izabella KocikowskaMiesiąc temu

    Swoje przeznaczenie mozna uzyskac u dobrego numerologa. Data urodzenia to jak nasz kod genetyczny. Tam jest wszystko opisane :liczby karmiczne , cykle zycia, zdolnosci i predyspozycje jakie powinnismy rozwijać. Wiele rzeczy robi sie przejrzystych i jasnych jak czlowiek odkryje co ozacza jego data urodzenia!

  112. Zbieram UGÓLEM 50 subskrypcji bez filmow

    Zbieram UGÓLEM 50 subskrypcji bez filmow2 miesięcy temu

    @Magda Meteora w biblie nie wierze, co do karmy bardziej chodzilo mi o to ze wolalbym wiedziec co takiego zrobilem ze musze teraz przezywac to co przezywam. A co do reszty zgadzam sie z Pania ze trzeba sie temu poddać. Wlasnie przechodze ten etap. Mimo wszystko nadal nie podoba mi sie bycie simsem z gry. Ktory ma cos z gory ustalone i ma sie cos wypełniać w jego zyciu bo ktos lub cos sobie tak wymyslilo. Wiem ze sa teorie ze to sam bog poprzez nas doświadcza tego wszystkiego i wiele innych teorii. Jednak nadal uwazam ze jak ktos chce sobie eksperymentowac czy sie czegos uczyc to nie na mnie. Chociaz moze teraz moje ziemskie myslenie jest ograniczone i na poziomie duchowym po śmierci bede myslal inaczej 😉 a tego Pana kojarze i mam zamiar kupic ta ksiazke kiedys.

  113. Magda Meteora

    Magda Meteora2 miesięcy temu

    Z tego co się orientuje w biblijnym przekazie Bóg stworzył ludzi w pewno rozwiniętych duchowo, po prostu oni to stracili po sięgnięciu po zakazany owoc. Od tej pory musza te pierwotna wiedzę odzyskiwać na własną rękę i co za tym idzie, uczyć się samemu. Zazwyczaj cierpiąc, niestety. Co do nauki z karmy o której nawet nie wiemy... z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, ze owszem, karma to zawsze lekcja ale żeby umieć ja zrozumieć, trzeba się tez umieć poddać losowi. Przestać walczyć, przestać ganiać za kimś, przestać analizować tylko zostawić sprawy swojemu biegowi. Pozwolić by się działo samo i akceptować to. Nie użalać się, nie złorzeczyć tej drugiej osobie, nie trzymać urazy, tylko skupić się na sobie. Na zastanowieniu się nad sobą. Jeśli chcesz zmienić sytuacje lub czyjeś działanie, musisz zacząć od siebie. Ale do tego trzeba się wyłączyć z dotychczasowego sposobu działania i myslenia. Wtedy te lekcje człowiek rozumie. Uczy się akceptować i zmieniać siebie. I życie. Karma to nie iest coś co mamy rozumieć na poziomie głowy, tylko serca. Wtedy doskonale wiemy, o jakie lekcje chodziło. W ogóle w tym temacie polecam sięgnąć po wywiady a najlepiej książki Sergieja Łazariewa „Diagnostyka karmy”.

  114. Zofia A

    Zofia A2 miesięcy temu

    Oliana to trwa już ponad 2,5 roku. Tłumaczyłam kuzynce ale ona tego nie rozumie, powiedziała, że jest draniem. Jak zobaczyłam go na dworcu poczułam, jak bym znała go całe życie, był mi tak bliską osobą i jest do dzisiaj - pozdrawiam

  115. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    @Jolanta Cichorska każdy ma prawo do swojego zdania i rozumienia tej kwestii w dla siebie najlepszy sposób

  116. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    💙💙💙

  117. Zofia A

    Zofia A2 miesięcy temu

    Oliana spotkaliśmy się znowu po kilkudziesięciu latach i roztalismy się, to bardzo boli. Nie mogę spać po nocach. Jest w mojej głowie w dzień i w nocy.😪

  118. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    Być może jeszcze karma jest nieprzepracowany💚🍀💗

  119. Anna Es

    Anna Es2 miesięcy temu

    Dziękuję za super przekaz. U mnie tak właśnie było. Co miało się zadziać to się zadzialo. A nie było miło. Zrozumialam to dopiero jak zaczęłam swój rozwój osobisty. Mam nadzieję, że ta karma została przepracowana. Pozdrawiam

  120. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    💗💗💗

  121. Marianna Garner

    Marianna Garner2 miesięcy temu

    Tak wlasnie bylo . Bialy kon ,ratunek i tyle milosci przez 14 lat ,a teraz ...beeee😢😢 Olianka ,i znowu masz racje ❤❤❤

  122. Oliana

    Oliana2 miesięcy temu

    💚💚💚🍀